
Ciesząc się z kropel deszczu, które odżywią moje ogrodowe roślinki, nadrabiając domowe zaległości i układając konwalie - życzę Wam spokojnej niedzieli i zapraszam jutro na...

:) M.
Długo zastanawiałam się nad tym jak zatrzymać chwile, które są dla mnie ważne i cenne.
Obok tych, które zapisuję i ofiaruję kiedyś mojej Córce, postanowiłam zachować także te, które wiążą się z moją pasją jaką jest gotowanie i pieczenie...
Kuchnia jest i była zawsze ważnym elementem tradycji domu moich Rodziców, Dziadków a teraz także naszego Domu Na Grabinie. Jest pełna smaków, które wiążą się z ludźmi, historiami i uczuciami.
Tych, którzy tu trafią zapraszam więc Na Grabinę.
Do domu. Do mojej kuchni.
Pozdrawiam Was ciepło
Monika
...chciałam, abyście wiedzieli, że:
*gotować i piec troszkę umiem, ale głównie się uczę
*nie umiem śpiewać i... robić zdjęć
*nie mam żadnej misji, ale nie wstydzę się swojego spojrzenia na świat
*piszę - bo bardzo to lubię, bo to co robię chcę zachować na chwilkę dłużej a być może...poznać Tych, Którzy będą chcieli tu zaglądać...
:) M.
dzisiaj i mnie nie smucą krople deszczu..
OdpowiedzUsuń:) to bardzo się cieszę. Miłego dnia Asiu :)
OdpowiedzUsuńM.
Placki ziemniaczane? U mnie rano zaglądało słońce, teraz jest pochmurno, ale to sprzyja kulinarnej twórczości ;-)
OdpowiedzUsuńKonwalie!
OdpowiedzUsuńPiękne... :)
Piękne konwalie. Muszę nacieszyć oko, bo u nas wszystkie pomarzły :( Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPiękne te konwalie i placuszki też :) musiało u Ciebie bajecznie pachnieć :)
OdpowiedzUsuńMoniś, jak miło,że jesteś :)) Piekne zdjęcia, piękne kwiaty.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko:)