Na Dobry Początek...

Kochani;
Długo zastanawiałam się nad tym jak zatrzymać chwile, które są dla mnie ważne i cenne.
Obok tych, które zapisuję i ofiaruję kiedyś mojej Córce, postanowiłam zachować także te, które wiążą się z moją pasją jaką jest gotowanie i pieczenie...
Kuchnia jest i była zawsze ważnym elementem tradycji domu moich Rodziców, Dziadków a teraz także naszego Domu Na Grabinie. Jest pełna smaków, które wiążą się z ludźmi, historiami i uczuciami.
Tych, którzy tu trafią zapraszam więc Na Grabinę.

Do domu. Do mojej kuchni.
Do kuchni, w której piętrzy się od kartek, karteluszek, kalendarzy i gazet, w których spisywałam swoje ulubione przepisy. Część z nich pochodzi od Przyjaciół, część to moja radosna twórczość :) sporo jest tych, które są w moim rodzinnym domu od zawsze. Postaram się zatem, aby znalazły się tu pierogi ruskie mojej Mamy, zupa krem z groszku, chleby i kulasza.

Pozdrawiam Was ciepło
Monika


czwartek, 29 grudnia 2011

Słodko-gorzko...Chlebek bananowy Sophie Dahl



Pracujecie, uczycie się... w torebkach, plecakach listy zakupów na sylwestrowe imprezy... jestem świętolubem i jak dziecko cieszę się na wszystkie wyjątkowe dni - Sylwester także.
Przede mną też zakupy, kilka godzin z imprezowym menu - w wariantach dla małych i tych trochę większych...wybieranie sukienki, a potem bójka z Córką o lustra :D

Zanim jednak ruszę, chwila ciszy i kawałek domowego, ciepłego ciasta - ku ogarnięciu ;)
Mam takie ukochane określenie na słowa mojej Mamy, która w mniej lub bardziej subtelny sposób sprowadza mnie na ziemię... to takie "dwa zdania z pamięci..."
To słodkie ciasto idealnie łagodzi czasem nieco gorzki smak słów... :)

A przepis! Pierwszy przepis z książki Panny Sophie Dahl, tej samej nad której szczupłymi biodrami ostatnio tak ubolewałam ;) Ciasto jest super bo jest zwykłe, domowe i bananowe. Dla mnie dziś z kwaśną śmietaną - idealne.
Na zdjęciu z podwójnej porcji składników.

Zaś co do bioder, to może jednak świat się nie kończy! Widziałam wczoraj filmik z świątecznym nagraniem Nigelli i powiem tak...chciałabym być...nożem w jej ręku. Piękna, zmysłowa, kobieca... Oczywiście nie umiem wkleić tu filmiku, ale znajdziecie go pod tym linkiem (mam nadzieję ;)

No to już przepis, zanim mi tu zaśniecie!





CHLEBEK BANANOWY

autorka Sophie Dahl, nic nie zmieniałam

75g miękkiego masła
4 dojrzałe banany
szklanka cukry trzcinowego
1 jajko rozkłócone
1 łyżka ekstraktu waniliowego
1 łyżeczka sody
szczypta soli
170 g mąki orkiszowej

Masłem smaruję keksówkę ok. 20 cm.
Piekarnik nagrzewam do 180 st.

Banany ucieram z masłem, cukrem, jajkiem i wanilią. Dodaję sodę i sól, na końcu powoli mąkę. Przekładam do foremki. Piekę godzinę, po wyłączeniu piekarnika zostawiam jeszcze chwile przy uchylonych drzwiczkach.

Smacznego!
M.

16 komentarze:

  1. bardzo lubię ten chlebek : )
    udanej i pysznej zabawy sylwestrowej! Asia

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. na filmiku po prawej stronie jest "embed" - klikasz, kopiujesz kod do posta i filmik pojawia się na blogu :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Śliczny chlebek :) Te bananowe są takie pyszne!
    Ja też uwielbiam świateczne dni, szkoda,że w tym roku nie wypadają w tygodniu :D.

    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Tez się zabieram do upieczenia tego chlebka;) Musi być pyszny;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. bananowe wypieki bardzo lubie, a najbardziej smakuja mi z zimnym mlekiem, mniam:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Aga :) si! z ciepłym też dają radę :)))

    Angelika, powodzenia! :)

    Majanko :) dziękuję pięknie; serdeczności. M.

    Aśko; Droga, dziękuję Cię pięknie. Położę Młodą i powalczę :))) serdeczności

    Monika

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. U mnie na liście, raczej przyszłorocznej. Mam zachętę bo pysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Kami; dziękuję! Miłe bardzo :))) spokojnej nocki
    M.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Obwodu bioder panny Dhal nie znam, toteż nie mogę się wypowiadać, ale myślę sobie, że nie centymetry są w życiu najważniejsze. A żal byłoby mi dla wymiarów poświęcić kawałek tak pysznego chlebka jak ten z przepisu Sophie, czyli mojego najbardziej ze wszystkich ulubionego. ;))

    Uściski.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. chlebek wygląda kusząco i smakowicie :)
    pozdrawiam

    http://wszystkoogotowaniuks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. Tyle słyszałam o tym chlebku,że chyba muszę w końcu upiec.Zdjęcie piękne zrobiłaś:)Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. Nie do znudzenia;)
    Przyjemne zdjęcia!
    Pozdrawiam/M.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. Szczęśliwego, uśmiechniętego i pysznego Nowego Roku! :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  14. Chlebek bananowy Sophie jest pyyyszny:)
    Moniko, dla Ciebie i dla rodzinki wszystkiego najlepszego w 2012 ! :D
    Buziole od Olcika

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  15. Dziękuję Wam; strasznie mi miło, że zajrzałyście! Uściski mocne.
    M.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  16. Kusisz okrutnie a mi naprawdę jakoś skurczyła się doba i ciągle nie poddaje się rozciąganiu, powodując,że coraz więcej mam przepisów na później
    Chlebek wygląda niezwykle urokliwie :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...