
Kuchnię dziś ominę duuużym łukiem :) nie tyle z przejedzenia ile z przepieczenia :) do jutra mi pewnie przejdzie...dziś zaś leniwa kawa...
Miłego dnia Wam życzę...
do jutra :)
M.
Kochani;
Długo zastanawiałam się nad tym jak zatrzymać chwile, które są dla mnie ważne i cenne.
Obok tych, które zapisuję i ofiaruję kiedyś mojej Córce, postanowiłam zachować także te, które wiążą się z moją pasją jaką jest gotowanie i pieczenie...
Kuchnia jest i była zawsze ważnym elementem tradycji domu moich Rodziców, Dziadków a teraz także naszego Domu Na Grabinie. Jest pełna smaków, które wiążą się z ludźmi, historiami i uczuciami.
Tych, którzy tu trafią zapraszam więc Na Grabinę.
Do domu. Do mojej kuchni.
Do kuchni, w której piętrzy się od kartek, karteluszek, kalendarzy i gazet, w których spisywałam swoje ulubione przepisy. Część z nich pochodzi od Przyjaciół, część to moja radosna twórczość :) sporo jest tych, które są w moim rodzinnym domu od zawsze. Postaram się zatem, aby znalazły się tu pierogi ruskie mojej Mamy, zupa krem z groszku, chleby i kulasza.
Pozdrawiam Was ciepło
Monika
...chciałam, abyście wiedzieli, że:
*gotować i piec troszkę umiem, ale głównie się uczę
*nie umiem śpiewać i... robić zdjęć
*nie mam żadnej misji, ale nie wstydzę się swojego spojrzenia na świat
*piszę - bo bardzo to lubię, bo to co robię chcę zachować na chwilkę dłużej a być może...poznać Tych, Którzy będą chcieli tu zaglądać...
:) M.
Miłego dnia!
OdpowiedzUsuń na zawszeMój dzień tak samo się zaczął i chyba tak samo będzie wyglądał...
OdpowiedzUsuń na zawszeJa dzisiaj tez kuchnie omijam szerokim łukiem :) a wieczorkiem aerobik !!!!!!
OdpowiedzUsuń na zawszeTaaak u mnie dzień rozpoczęty dobrą herbatą, bardzo późne pierwsze śniadanie czyli lekkie muesli, i już trochę cięższe, bo w ramach wyjadania resztek, drugie oraz w perspektywie resztkowy obiad... do kuchni wchodzę tylko po kolejny kubek pachnącego darjeelinga i małe co nieco gdy w brzuchu zaczyna burczeć. Też się przegotowałam i przepiekłam i o dziwno nie przejadłam, no może tylko raz... ;)
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam cieplutko.
I wzajemnie:)
OdpowiedzUsuń na zawsześliczna kawa!
Pozdrawiam!
ja kuchni nie mam nigdy dosc!
OdpowiedzUsuń na zawszeale na kawę... się skuszę.
Twoja wygląda oszałamiająco.
Pychota jest ta kawka. :)
OdpowiedzUsuń na zawszeJa nareszcie też mogę sobie takie ładne latte macchiato zaserwować w domku:).
Buziaki Moniś:*
Dobry Wieczór :)
OdpowiedzUsuń na zawszeMiłe Panie :))) Ogromniaste dziękuję, że wpadłyście...
Coś mnie moje słodkie lenistwo przechodzi w mniej słodkie przeziębienie...:(
Mam nadzieję, że do rana będzie gut i wtedy też się widzimy!
spokojnej nocy
M.
leniwa ale jak pieknie podana!
OdpowiedzUsuń na zawszeJaka piękna! :) Wpraszam się na taką!
OdpowiedzUsuń na zawsze