
...oj słodka, do tego aksamitna, choć na początku ciut zimna - jak na pannę przystało...;)
Dziś uśmiechniętej niedzieli Wam życzę;
jutro zaś na pannę zapraszam!
Monika
Długo zastanawiałam się nad tym jak zatrzymać chwile, które są dla mnie ważne i cenne.
Obok tych, które zapisuję i ofiaruję kiedyś mojej Córce, postanowiłam zachować także te, które wiążą się z moją pasją jaką jest gotowanie i pieczenie...
Kuchnia jest i była zawsze ważnym elementem tradycji domu moich Rodziców, Dziadków a teraz także naszego Domu Na Grabinie. Jest pełna smaków, które wiążą się z ludźmi, historiami i uczuciami.
Tych, którzy tu trafią zapraszam więc Na Grabinę.
Do domu. Do mojej kuchni.
Pozdrawiam Was ciepło
Monika
...chciałam, abyście wiedzieli, że:
*gotować i piec troszkę umiem, ale głównie się uczę
*nie umiem śpiewać i... robić zdjęć
*nie mam żadnej misji, ale nie wstydzę się swojego spojrzenia na świat
*piszę - bo bardzo to lubię, bo to co robię chcę zachować na chwilkę dłużej a być może...poznać Tych, Którzy będą chcieli tu zaglądać...
:) M.
smakowicie wygląda.....czekam na przepis. pozdrawiam. Lidzia
OdpowiedzUsuńŚliczna ta ,,panna":))
OdpowiedzUsuńAle słodka panna :)
OdpowiedzUsuńKici kici ;)
OdpowiedzUsuńo ja tez czekam na przepis :)
OdpowiedzUsuńBędzie pysznie :)
OdpowiedzUsuńNie mogę się już doczekać przepisu na pannę;)
OdpowiedzUsuń