
Rower, sadzenie roślinek w ogrodzie, czytanie książek a nawet rozwiązywanie krzyżówek z Córką - potrafią dać tyle frajdy, że przedłużam te chwile jak mogę.
- Mamuś bo ty ciągle tak pędzisz, coś sobie wymyślasz, po prostu połóżmy się na waszym łóżku i rozwiązujmy krzyżówki. Jest ich 400 wiesz ?!
-...ale...czemu nie?
- Ja nie chcę lasagne. Chcę zjeść tosta i chcę, żebyś usiadła obok mnie...
- ...ale...czemu nie?
Zatem dziś kolacja, która powstała w pięć minut plus 20 minut w piekarniku.
Ona i On kroili składniki, ja odmierzałam mąki, mleko i masło...a resztę już zrobił robot.
Zatem zapraszamy na wytrawne muffiny, idealne na szybką kolację i wieczór na kanapie :)
Moc pozdrowień dla Was z cieplutkiej Grabiny!

WYTRAWNE MUFFINY Z PARMEZANEM
2 szklanki mąki
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
100 g masła, stopionego, ostudzonego
szklanka mleka
1 duże jajko
pół łyżeczki soli
pół łyżeczki cukru
po filiżance:
dobrej szynki, drobno krojonej
świeżo tartego parmezanu
papryki
suszonych pomidorów z zalewy
garść posiekanych świeżych ziół: bazylii, tymianku.
Piekarnik nagrzewam do 180 st.
Formę na muffiny wykładam papilotkami.
Mąkę mieszam z proszkiem do pieczenia, solą. Oddzielnie łączę mleko, jajko i masło.
Mokre składniki wlewam do mąki, powoli mieszając. Na końcu dodaję szynkę, ser, pomidorki i świeże zioła - mieszam aż się równo rozprowadzą w cieście.
Piekę ok. 20 minut, podaję z sosem pomidorowym lub czosnkowym.
Smacznego!
M.
...i mimo tych kilku kropli deszczu życzę Wam ciepłego weekendu :)
M. & Co.
























