Na Dobry Początek...

Długo zastanawiałam się nad tym jak zatrzymać chwile, które są dla mnie ważne i cenne.


Obok tych, które zapisuję i ofiaruję kiedyś mojej Córce, postanowiłam zachować także te, które wiążą się z moją pasją jaką jest gotowanie i pieczenie...
Kuchnia jest i była zawsze ważnym elementem tradycji domu moich Rodziców, Dziadków a teraz także naszego Domu Na Grabinie. Jest pełna smaków, które wiążą się z ludźmi, historiami i uczuciami.
Tych, którzy tu trafią zapraszam więc Na Grabinę.

Do domu. Do mojej kuchni.

Pozdrawiam Was ciepło
Monika


środa, 16 lipca 2014

Czas w drogę! Sukienki + batoniki ;)



Sukienki, piłka, parawan, nawigacja, sukienki..... Wakacje!!!
Kierunek Kołobrzeg i Jastrzębia Góra.


Cała w skowronkach bo lato kocham ogromnie, wyjazdy z Córką też. Zostaje ogród, rowery i aparat...ale raczej nie zdążę za nimi zatęsknić. Jutro przede mną cały dzień za kierownicą, więc już dziś - Wam życzę cudownych wakacji!



Ze sobą zabieram słój owsianych batoników z orzechami.
Delikatne, łagodne w smaku ale nie mdłe. Pyszne do porannej kawy, jako szybkie śniadanie, przekąska w samochodzie, po południu w drodze na odbiad ;)




Przepisów na batoniki wielozbożowe, owsiane jest mnóstwo. Mnie zawsze się podobał ten Nigelli, która do swoich nie dodawała cukru, masła ani miodu.
Mój przepis to kolejna wersja.


BATONIKI OWSIANO-ORZECHOWE




1 l skondensowanego, niesłodzonego mleka
300 g płatków owsianych
50 g amarantusa
50 g wiórków kokosowych
150 g żurawiny
100 g pestek dyni
100 g sezamu
120 g niesolonych orzechów ziemnych
50 płatków migdałów
3 łyżki syropu z agawy
szczypta soli

Dużą blachę, delikatnie smaruję masłem i wykładam papierem do pieczenia. Piekarnik nastawiam na 150 st.
W szerokim rondlu zagotowuję mleko (tylko chwilę), wyłączam ogień i chwilę studzę.
W mleku rozpuszczam agawę i sól.
Wszystkie ziarna i orzechy mieszam razem. Mieszankę zalewam gorącym mlekiem.
Masę przekładam na blachę i piekę 1h 20 minut.
Ja wolę przypieczone złote ziarenka, jeśli wolicie jaśniejsze -skróćcie temperaturę pieczenia :)
Smacznego!

6 komentarzy:

  1. Bardzo fajny przepis na batoniki;)
    Zapraszam do mnie www.naturalnemetody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Co to aramantus? A da rade bez orzechów bo karmie piersią a skrzat mój ma dopiero 2,5 m-cy więc nie będę ryzykować wysypki itd. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. cuuuuudowny blog, dodaję do obserwowanych i będę regularnie zaglądać, dziękuję za inspirację co do pavlovej - piekłam wczoraj -pychooota. Życzę udanego wypoczynku, my też trzy tygodnie temu byliśmy w Jastrzębiej Górze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniam. Narobilas mi smaku. Uwielbiam takie zdrowe opcje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Już tak długo Cię nie ma..a ja wchodzęi czekam..pozdrawiam.Gosia

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...