Na Dobry Początek...

Długo zastanawiałam się nad tym jak zatrzymać chwile, które są dla mnie ważne i cenne.


Obok tych, które zapisuję i ofiaruję kiedyś mojej Córce, postanowiłam zachować także te, które wiążą się z moją pasją jaką jest gotowanie i pieczenie...
Kuchnia jest i była zawsze ważnym elementem tradycji domu moich Rodziców, Dziadków a teraz także naszego Domu Na Grabinie. Jest pełna smaków, które wiążą się z ludźmi, historiami i uczuciami.
Tych, którzy tu trafią zapraszam więc Na Grabinę.

Do domu. Do mojej kuchni.

Pozdrawiam Was ciepło
Monika


piątek, 13 lipca 2012

Moje własne! :)))



Tak się jakoś złożyło, że do tej pory poza dzieckiem własnym i całkiem dorodnym debetem ;) nic mi się w życiu wyhodować nie udało...
aż do tego lata!
Mój mały warzywniak, ku uciesze Niektórych Sceptyków, bez chemii, bez oprysków, bez codziennego plewienia - przetrwał i wydał pierwsze plony :)



Mili, wszystkiego najpiękniejszego :)
Monika



czwartek, 12 lipca 2012

Lato w pełni :)


Dziś też założę sukienkę w kwiatki i upiekę ciasto...
Ze słońcem czy bez, to nadal pełnia lata.

To ciasto, które Wam polecam bardzo mocno.
Jest letnie, mokre, owocowe. Nie będzie tak smakowało o żadnej innej porze roku.

Monika :)



SEROWE CIASTO Z OWOCAMI
przepis: Poradnik Domowy

15-20 dag tłustego twarogu
5 łyżek oleju
6 łyżek mleka

1/2 szklanki cukru
cukier waniliowy

jajko
2 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia

polewa
pół szklanki gęstej śmietany
2 łyżki mąki ziemniaczanej
3 jajka
2/3 szklanki cukru

wierzch: 2 szklanki letnich owoców

Piekarnik nagrzewam do 180 st.
Foremkę o średnicy 26 cm smaruję masłem i wysypuję bułką.
Ser ucieram z cukrem zwykłym i waniliowym, jajkiem, mlekiem i olejem.
Dodaję mąkę przesianą z proszkiem - i zagniatam dość elastyczne, gładkie ciasto.
Wykładam nim formę.
Układam owoce.
Miksuję składniki polewy i zalewam owoce masą jajeczną.

Piekę 1 godzinę.
Smacznego!


środa, 11 lipca 2012

Słodkie lato ;) Sernik z czekoladą


Sporo składników, mało pracy (najlepiej rano) i dużo przyjemności...najlepiej wieczorem ;)
Zimny sernik z owocami plus lampka wina z lodem.

Bawcie się pięknie :)
Monika



SERNIK Z CZEKOLADĄ
przepis: Kwestia Smaku - w tym miejscu


spód
200 g ciastek czekoladowych
1 łyżka kakao
50 g masła
50 g ciemnej czekolady

sernik
500 g zmielonego twarogu
3/4 szklanki cukru
1 białko jaja
150 g ciemnej czekolady

wierzch
około 100 g konfitury owocowej
250 ml śmietanki kremówki

Piekarnik nagrzewam do 180 st.
Tortownicę o średnicy 24 cm wykładam papierem do pieczenia.
Ciastka kruszę i łączę z rozpuszczoną czekoladą, masłem i kakao. Wyklejam nimi formę tak by powstał lekki brzeg.
Ser miksuję z cukrem i białkiem. Odkładam ¼ masy serowej i łączę z roztopioną czekoladą.
Masę czekoladowo-serową rozprowadzam na spodzie z ciastek. Następnie rozprowadzam ser.
Piekę ok. godziny w temperaturze 120 st.
Sernik studzę. Na wierzchu rozprowadzam konfiturę.
Ubijam śmietanę i dekoruję wierzch owocami.
Smacznego!


wtorek, 10 lipca 2012

Słów korale...




Uwielbiam taki czas i takie dni. Pełne słońca, owoców, domu.
Dni, kiedy wolę słuchać niż mówić i te, kiedy gubię koraliki słów i wcale nie chcę ich zbierać...

Teraz wracam na hamak, a za chwilę na blogu znów...słodko ;)

Pięknego lata Wam życzę
Monika :)

środa, 4 lipca 2012

Domowe Owsiane. Grzechu warte ;)


Nie będę Was okłamywała.
Z powodu tych ciastek przytyłam kilogram. Ponad. Ale są tak dobre, że nie takiego grzechu są warte...;)
Jeśli wydaje Wam się, że to straaaaasznie duża ilość mąki i cukru..., wierzcie mi - bez względu na to czy mieszkacie sami czy nie - dłużej niż dwa dni nie poleżą.

Przepis znalazłam na jakiejś starej kartce ze śladami po kubku od kawy. Wydaje mi się, że otrzymałam go kiedyś od Basi i mam wrażenie, że kiedyś już je piekłam...Pamięć figle płata :)
Od siebie dodałam żurawinę i orzechy. Dziś je upiekę z pokruszonymi krówkami...

pozdrowienia
Monika :
)




DOMOWE CIASTKA OWSIANE

1 1/4 szklanki mąki pszennej przesianej
3 szklanki mąki owsianej

3/4 szklanki cukru białego
3/4 szklanki cukru ciemnego
1 łyżeczka sody
1/2 łyżeczki soli

225g masła
2 jajka + 1 białko

2 tabliczki czekolady (gorzkiej lub mlecznej) pokruszonej na kawałki
3/4 szklanki żurawiny
1/2 szklanki orzechów ziemnych solonych, posiekanych

Piekarnik nagrzewam do 170 st.
W misce łączę mąkę, sól i sodę.
Masło miksuję z cukrem na puszystą masę. Dodaję rozkłócone jajka. Stopniowo, cały czas miksując na wolnych obrotach dodaję suche składniki. Rodzynki, czekoladę i orzechy - na końcu.
Ciasto jest dość gęste.
Ciasteczka układam na blasze. I piekę ok. 20 minut.
Smacznego!

M.



wtorek, 3 lipca 2012

Za jeden uśmiech ;)


- Jak masz Kropeczko na imię?
- Ciulcia
- Hm???
- Julcia - pomogła mama ;)

Julcia miała taaaaaaki uśmiech. Cały dzień go mam w pamięci :))))
Julcię i jej mamę odwiozłyśmy z Karolą do domu.


Dziewczyny, które macie samochody - jak widzicie na przystanku mamę z dzieckiem lub kogoś starszego zabierajcie ich po drodze. Są mocne upały.
Ja też nie jestem bardzo odważna i wielce wielkoduszna, ale to...nic nie kosztuje (oj miewam brudno w aucie, ale jakoś nikt mi tego nie wypomniał....jeszcze ;)
Nigdy mnie nie spotkało w takiej sytuacji nic przykrego, choć czasami słyszymy z Karolą "nie dziękuję".

W prezencie zaś można dostać taaaaaki uśmiech. Jak ja dziś od małej "Ciulci"

M. & K. :)

niedziela, 1 lipca 2012

Zespół Wespół ;) Słodko, słono i na ostro...



Piękne gorące lato.
Czerwiec na Grabinie smakował wspólnym gotowaniem.
Przy mistrzostwach, Wielkim Sprzątaniu ;) i każdej mniej lub bardziej wymyślonej okazji.
Razem z Moją przezdolną Sąsiadką i całą Resztą ;)...


grillowaliśmy

bardzo smakowały nam małe białe kiełbaski i drobiowe szaszłyki z cebulką, papryką i pomidorkami koktajlowymi


rolowaliśmy...

w cienkich tortillach, posmarowanych serkiem lub pastą z tuńczyka...(pasty i serki przyprawiane były solą, pieprzem, ziołami, z odrobiną chrzanu i majonezu)
wykonanie: D.


nadziewaliśmy...

grillowane bakłażany, smarowane uprzednio sosem sojowym łączonym z miodem. W środku zaś krucha feta z posiekaną bazylią, idealne byłyby suszone pomidorki z zalewy, ale tychże zbrkło ;)


sushi'liśmy...

Na pokładzie mamy trzech Mistrzów Ceremonii, tu także najlepsze wykonanie - autorstwa Drogiej D. :)


słodziliśmy...

tu placek ze śliwkami (D.) oraz tiramisu malinowe ( na warswę mascarpone kładałam warstwę zmiksowanych świeżych malin)


Długo musimy czekać na lato, więc kiedy już jest wyciskajmy z niego wszystko co najpyszniejsze...

pięknego tygodnia Wam życzę
Monika :)





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...